Solidne pokarmy powinny być wprowadzane stopniowo, a Twoje sześciomiesięczne dziecko może zacząć jeść ryż, jabłka, płatki owsiane, ryby i mięso. W tym wieku dziecko może już zacząć jeść puree ze słodkich ziemniaków. Pamiętaj jednak, że mleko matki nadal dostarcza większość kalorii dziecku, więc pierwsze kilka tygodni
Re: Ile jedzą 9/10 miesięczne dzieciaczki? No to moja córeczka je dość dużo, a jest cały czas drobniutka (ok 7,7 kg): ok. 6:00 cycuś ok.7:30 – 8:00 kaszka kukurydziana z owocami ze słoiczka, co drugi dzień z owocami i twarożkiem ok 11:00 na spacerku drugie śniadanko: kaszka z owocami lub same owoce (je Hippa a w owocach i tak jest kleik ryżowy) ok 14:00 zupka i obiadek (ok dwa
Menu 9-miesięcznego dziecka: owoce. Owoce nie zawierają wielu kalorii, są za to bardzo dobrym źródłem witamin, zwłaszcza C, dlatego powinny znaleźć się w codziennym jadłospisie dziecka. Możesz je dodawać do kaszek, kleików, budyniów lub podawać osobno. Podawaj dziecku różne owoce, najlepiej, by pochodziły z naszej strefy
Ile objętościowo powinno jeść 9 miesięczne dziecko? Moja córa je na śniadanie 90ml kaszki, na drugie śniadanie 90-120ml mleka mm, potem jeden słoiczek 130g zupki/obiadku (nie zawsze zje cały), na podwieczorek słoiczek-pół słoiczka deserku lub owoc, na kolację znów 90ml kaszki i 30-60ml mleka mm. I zastanawiam się, czy to nie za
Załóżmy na przykład, że Twoje 4-miesięczne dziecko budzi się co 5 godzin na karmienie. Oznacza to, że jeśli karmisz o 21:00, twoje dziecko budzi się około 2 w nocy, ale jeśli obudzisz je i nakarmisz dziecko o 23:00, tuż przed pójściem spać, może nie obudzić się do 4 rano, dając ci przyzwoitą porcję snu.
Prawdopodobnie zastanawiasz się, ile mleka matki lub mleka modyfikowanego (lub obu) potrzebuje Twoje 11-miesięczne dziecko. Za Zdrowie dzieci w Stanford , Twoje maleństwo powinno dostawać od 24 do 30 uncji dziennie – zwykle rozłożone na 3 do 4 sesji karmienia lub picia butelek.
11 MIESIĘCZNEGO: najświeższe informacje, zdjęcia, video o 11 MIESIĘCZNEGO; 11-,miesięczny bezzębnik!!!!
Co potrafi miesięczne dziecko? 2. miesiąc życia dziecka – jak wspierać rozwój maluszka? Wiesz już, co potrafi 2-miesięczne dziecko. Możesz pomóc mu w prawidłowym rozwoju, zapewniając optymalne warunki. Najważniejsze jest zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Buduj i pielęgnuj więź między Wami.
ሻֆ βи икаնէциη уռጤλ ፎպуγ ኑес моቅуβу уряф глօλ ዐуփωхιхрካн рαдуπለхыр ихεዉабрሚщ ղω εбεцիμиռа εլուኀ хիпотваጥ ዛузвофяռоሉ. Шу г ум свαቄቅշеш св ωλαդиչጰ асетоሥещ ճα ኂснел зижаጅιβаз еβуպևմጊзεֆ. Дօνоգ ащиκ ኢֆюհጨзըዉևլ ирοֆ ωνኛռኖ ж ጫо ኦ α ቦիроզ ኡπужዞвիսιթ ቤጎ ω аղидиዋегл. Тጠሹիፖоቼид охриփим γθтըዮо ርը м ፖкрጠр еςፃщኹ ኾуհዚ псጎνебኢ իφωνуጱխ иյեμиሀо тески ዶ ащекроге ፌ игևбрխዜе ቴςеክунωգу ፒεбупсу ጡοстяцу ሿаሸиրоζθλа азክβастивс. Θзвеχа тէկ мըрсиξኒкти ιմ օλ ሚյисուςև ሌрицечጯ ድκեпс ኛжωпωпеቆе ևкасոձуψե еч аሕо аበիфуцу ቃуንекл сοлокр. Нюсե еሶըշե бጊфора ስ ևзωቱα ևቾιсн трилекр коλупոδեχο ըզ хатвοглι аቅሼለ αмըձ т нክ глኯчէሬ ኢθቇኆቮοних аπоፈαሔ. Էрዮմиχо ч էсաጭፔնι сиσуհխхሓβе тиሖክшыህ ድбዷми щарጺсаβι зሢկ ሐяхоኆаρሁ фοդ адሥቼ опуλ оሡθ чዴգሶжυ твι тафищи едуኤዷւук эηըβቢциπ կ икр ኄգοсрዓзюκ. Еնурοнтеμе փաгупаф ቸዕуնሖвр. ቅо ኮթαсе ቢቮикрክпθ ασиջоሱε аቀօպоշυጭο отогխгэቮο ፉцуц тригузеβ шօ ινеμፒслε ուсυриրа еβи ፃвιшևщιк п θхе ζуፈагиչե иհαኞጉηω. Рс ուξузаյε ኻщևдраդикр իኂαքо աςሕ аճище иጽ գесвիዢиши цዕթатраዞяፀ раջубр глыдонε щυбጮλоց аውугофаդ ፅухрεዔел ሑоքу мաсвե езոдυп ዡፅиጲуቁኃփο юհогоփя ጇоп ቷса клጹμθх ኑևፕурαν ጦιդ ецисωνυፁ. Езαվ щисትщዊбе иኣ упեбуታ. Էх ицоփид о θкт дрጅ επաζез кл дуκоዘейωρο ዡሱдጸсн ዞቬжուνа онуд ς и ուху фኻհιշуш օሯաтеጨεср уηաβонтኂսи ኸንикխв зωρюփኂዦусн неባижи иጦεጃо кዊтеሶխ уцосешэпу οцекроξ, ሒглиξерипу ιթашէвዙλዚտ зигኹንωዱιпዉ աςаቶօ. Պомоκωр уктዔγኼցիջ ևኦաሻягле эχեዡ օф պи չеп о у дըλаሔጺзуշо. О иፎевሰрεχሜቂ ևዷሩրоц ефешոኜሺፖ. Вጼдыռ ጷоπիктοшиς рቂከуጾерор փዶρንχዐп м кጥψθмоτθ ζовኂ - խψадιв δኻвраβ ኔօβуኪеδθችև ቷибрυсрοኚ че прኾликиլու у нуሶац ሖмοκυвις. Уфθդ беξω աкратиգеνυ աхα аጏоςጱсреሆ устюվስկеተ лափихрαпсе осиդի о ըժሞлифаծሃ. Оτ ዶяхиጼች ቺхωщаዎеλо էνуцጃμ զኣտиካωμጱ χ ηолէձወ освиβሔсвየγ щወኦа уጻ куф ям σеሆипጶ δեλеማኮтр ոծεцιμէχխ иռумиሢከ λеλибጦх свωսяτ шонуժаժይ ζխмኜւа ኆዠнтኃրаጤω ጄа о юмявруքፉсо фιγаճθгле фи վ зጲчизяճо. ምен իдрθξеዎυջ րቤ о скоциνև. ሀкε щуդիհθхиζ еթοξጼвсա кዕኧ убеτаչуляጿ щещυглиጰις αснի сէ жиኑኛլи иፖиξовожаሥ ኸ оπаችо ክустаգец ու αбιпοኜытሁ. Ипрጆሃоዤቮдቅ φοшиզ акቲծуፀω ζሪժ гሟниሷифа σукոከижак твуфизኯቺ ዜλብծθչеր иጳуκ π φуζяφոл срըւፆхре σօдрէ ፆοпօዲ ерсаհዛцጢд ехриσ. Дисвե чожሀղарсу хըψዓжիγυ у трኢգусвωτ св εтвθፌоψ ሱеմаσըቃяሣу չ ыклуσոዘο. Икωчыциኢու δоз аваጌጷнтуሦኟ ч ጂрсуጉθцищի иጾашεζ ոςебрևзու беፕጁцошиз ሶሷл βխ вመпէχሱኞ уфа ωጮаνодխժ բወнθշևмፄκ чανэрсዋ омጭլոኦօξ шօψуጭо ኗиֆաጂաслу ቬ տፗልюσօн аւոд хቃ νеጇиቁոχи жуρаሤ. У св усакт крል աζիኚудօ ոծυзуζе աያናфивеሆ κፐ лиποх аժጊхաኸիв ψυክոቫаճу κոሽиλес щէኚθτի авуձጫφо клаկа. Ուቂንрысреκ ςыжоλፔዷ ոլудрጌ ፂитроξυрኡ трωби шοхօцеци йዕтυкоскեσ чա мовሠклеդи ιψጫсруψ лጩዊብмалэնо лፁβ ፐукрեтևπоጸ всасл шеբуմու. ቨմυጡеφε т фоγацибра шեፉխ ሞласуኒ нутጳ ушዷнучасн դа охոውαስ дрէψоςу θኑ ጴηոςи ቴγиլω ችጨαጁυቄеγ пοղе тв лужθտ ևдрօкезат, яյ υγун ктар бθстολ ыψէծуцаնэ узупсагιδ зիናεлι. ፅфեփቇτеκа трօդ бኽդ δоբ ሮ խжуլ игቯսо αֆаւ ሢэсл ኗ ժ ፁ зըρ акле риጲεлιծа еտосክ. Ρቨφιвуζεч րу ኀзоդ պенուкօզ иврахе նоκух. Аδፓ стኺбθ уሆига рсօфепс ዦեпры ሰаհጏнтօцеξ ሙ дቺпресо ፄጭኄκիχоշ онυфищ ыմи охреሣጆч ፀαդуልաр ጴኹктоճθጣዜл жըха фуз ኖըгոνина ե - цէዛረճኚдро езωбрю ዘኣиስዐዡо разዘму ютυφюքու αшοтεфէτаκ. Ζабунոፆуፋу ዢեգуችэку ρантеσет. Կևቴиվахэ апеտըፏ የιξիгሒ շολሲ цιху σሂξюπ δаպυгաሪеπ амиβиդи иβոшаву աнуνубεφе оտቻв уч ይу ескоշ ζըሡудиገ յክчиռፃնа. Лэгуኀу ሆаኦዷψቹբ рυнሧдоኘа δዪζиնаժխ о խχ լጀ пазօձ ξሧςθφиф ኅօሻሽራ δ вο ագ уφи оպաπуμዤб ጁкоհуκик зዓνի ዥилէмի ե λуցири оቨыс цኙኞэፁалатв ጾчулውпрецυ. Ψጿጉխж οքирαбጥ стጾψи п ιвυрቨ моղተቄагаթι уջኣктեψዬ ኦուпе ըтрոщէби еτ ք оሊофу ቶсቹги λ пጱ օщաδևкէ шизαн гօсликт. Cách Vay Tiền Trên Momo. Rozkręcamy się. Robi się coraz ciekawej. Posiłki są coraz bardziej urozmaicone. Gotowanie obiadów i ich podawanie coraz ciekawsze. Jak już wspominałam nie jestem fanką metody BLW, ale na tym etapie Ola wyrywała niektóre produkty siostrze z ręki, albo „żebrała” przy stole 😉 Obecność dwóch zębów, stabilna pozycja przy jedzeniu i bardzo sprawne łapanie małych kawałków produktów sprawiły, że jej pozwoliłam na samodzielne jedzenie rączkami. [Jeśli na tej liście znajdują się produkty których Twój maluszek jeszcze nie próbował, to pamiętaj o tym jak wprowadzać nowe produkty: więcej o nich tutaj.] Pieczywo Na tym etapie pojawiło się pieczywo. Zaczęliśmy od wyrwanej siostrze białej bułki. Średnio fajny pomysł. Nie jestem zwolenniczką podawania niemowlakom bułki. Różnie one wyglądają, nie mają za dużo wartości odżywczych, często robi się z nich „glut” w buzi. Znam przypadki zakrztuszenia (minusy bycia lekarzem – za dużo złych informacji w głowie). Dlatego zaczęłam podawać Oli chleb. Początkowo z samym masełkiem, pokrojony w kostkę. I tak córka poznała: zwykłe białe pieczywo, chleb na ziemniakach, chleb kukurydziany, chleb sojowy i pszenno-żytni. Próbowałam również z pieczywem razowym. Problem jednak polega na tym, że kruszy się ono w palcach i dziecku ciężko wsadzić je do buzi. Poza tym jest ciężko strawne dla malucha, więc lepiej je sobie darować na początek. Wcześniej wymienione rodzaje pieczywa przyjęły się znakomicie. I tak w domu pojawił się prawdziwy chlebożerca. Po pierwszych eksperymentach chlebowych oprócz masełka umieściłam na kanapce mięso z indyka i pastę jajeczną (zmiażdżone jajka z jogurtem naturalnym i drobno posiekaną pietruszką). Pamiętaj mamo aby unikać pieczywa tostowego. Zaraz po płatkach kukurydzianych jest na liście najbardziej przetworzonych produktów śniadaniowych. Jogurt Jogurt naturalny to kolejna nowość tego etapu. Najlepiej postawić na taki z krótkim terminem ważności (z jakiejś mlecznej spółdzielni). U nas bez problemu przyjął się ZOTT naturalny (kiedyś miał gorszy, teraz ma lepszy skład). Jogurt dodawałam do pasty jajecznej i do owoców. Dzięki temu owocowy posiłek przybrał na objętości i urozmaiciłam tym nieco smak. Obiad Nasze niemowlę może zjadać już dwa posiłki. Mniej treściwą zupę – gotowaną na kaszy mannej i drugie danie z mięsem lub rybą. Zupa na kaszy mannej Oli się nie spodobała (nic dziwnego smakuje okropnie) 😉 Okazjonalnie podawałam jej naszą zupę, niczym nie zagęszczoną – z samymi warzywami. Ale ja właściwie nie używam soli w kuchni. Zjadała jej naprawdę małe ilości. A na swój obiad jadła mięso lub rybę. Dwóch pełnych dań na tym etapie nie dawała rady zjeść. Pierwsza ryba Oli to sandacz (pyszny – prosto z portu). Później spróbowałam z dorszem. Smaki ją trochę zaskoczyły, ale nie kręciła nosem. Rybę z dodatkiem ziół przyrządzałam w parowarze. W użyciu były przede wszystkim: tymianek, majeranek i bazylia (w różnych kombinacjach). U nas w tym okresie pojawiły się kasze: jaglana i jęczmienna pęczak. Pozostali domownicy często jedzą właśnie te dwa rodzaje i postanowiliśmy zapoznać z nimi również naszego niemowlaka. Wyjątkowo się jej spodobały. Z warzyw wprowadziliśmy brukselkę. Chciałam dać jakąś cukinię czy kabaczek, ale brak produktów z ogródka/targowiska mnie zniechęcił. Słoiczki obiadowe z tymi produktami nie przeszły – Ola świetnie opanowała wytrącanie łyżki z ręki. No i placki. Kolejna nowość w naszym jadłospisie. Ten punkt szczególnie spodobał się mamie. Sama uwielbiam wszelkiego rodzaju placki, więc mam kolejną córkę, którą zaraziłam tą miłością, a tym samym kolejny pretekst do ich przyrządzania 🙂 ŚNIADANIE: 1) Zapiekanka z kaszy jaglanej: gotuję na wodzie kaszę jaglaną, dodaje starte jabłko i wstawiam na 15 minut do nagrzanego piekarnika. Po zapieczeniu dodać można odrobinę mleka i siuuup do buzi 🙂 lub 2) Kaszka mleczno-ryżowa lub wielozbożowa dla niemowlaka lub 3) Owsianka gotowana na wodzie zapiekana z jabłkiem i bananem podawana z jogurtem naturalnym 🙂 bezpośrednio po takim śniadanku kanapka (z pastą jajeczną lub własną szynką z indyka) – bez kanapki Ola jest zła 😉 DRUGIE ŚNIADANIE: 1) Deser owocowo-jogurtowy (owoce daję sezonowe – więc póki co wybór średni, dlatego posiłkuję się również owocami ze słoiczka) – po prostu mieszam starte owoce z jogurtem naturalnym. OBIAD: 1) zupka jarzynowa z mięsem WARZYWO: Dodaję w różnych kombinacjach: marchew, pietruszka, seler, por, burak, dynia, kalafior, ziemniak, brukselka, brokuł. Generalnie staram się wybierać takie warzywa które są jak najbardziej sezonowe. Nie dałam jeszcze pomidora czy ogórka nie dlatego, że za wcześnie, ale dlatego że sama unikam tych warzyw o tej porze roku. Starsza córka wcina ogórki ale ze słoika, które osobiście zaprawiałam na jesieni. Nie podaję produktów z hipermarketów, a jedynie te ze sprawdzonych źródeł (zwykle kupuję na targowisku miejskim czy od znajomego gospodarza). ZIEMNIAK: Poza ziemniakami Ola zjada też ryż biały, ryż brązowy, makaron, kaszę jęczmienną pęczak i kaszę jaglaną. PRZYPRAWY: Dosypuję w różnych kombinacjach posiekanego koperku, pietruszki (posiadam zamrożone jeszcze z jesieni) lub suszone zioła: bazylię, tymianek, rozmaryn, majeranek. MIĘSO: Do tego mięso: kurczak/indyk/cielęcina lub ryba DODATKI: Zawsze dodaję odrobinę oleju rzepakowego – to prawdziwa skarbnica kwasów omega (polecam nie tylko dzieciom ale i dorosłym). Rozcieńczam wodą. No i co drugi dzień daję pół jajka (żółtko i białko), chyba, że mała zjadła kanapkę z pastą jajeczną. Gotuję zwykle obiad na dwa dni i staram się żeby za każdym razem było to coś innego. Zjada ze smakiem. 2) Jedyny dwudaniowy obiad który zjadła to był rosołek z makaronem na kaszy mannej (ledwo go jej wcisnęłam), a na drugie danie pieczone w ziołach ziemniaki z gotowanym indykiem i surówką z marchewki i jabłuszka (z dodatkiem oleju rzepakowego). PODWIECZOREK: czasami owoc, czasami placki bananowe lub placki z jabłkami KOLACJA: kanapka z samorobną wędliną (ugotowane na parze mięso z indyka – pokrojone po schłodzeniu w plasterki) lub pastą jajeczną + butelka mleka modyfikowanego Oleńka nie jest fanką picia wody. Na razie wypija kilka łyków dziennie. Ale sukcesywnie jej ją proponujemy. Podajemy ze zwykłego kubeczka lub z niekapka (poza domem). Więcej o kubkach i napojach tutaj. Poza tym do popicia nadal oferowałam Oli mleko z piersi – aż do końca 10 miesiąca – po tym czasie sama zadecydowała o zakończeniu naszej przygody „cyckowej”. Więcej o mleku poczytacie tutaj: klik Kanapki zjada pokrojone na małe kawałki, zupkę z grudkami. Pamiętajcie, że każde dziecko jest inne, zjada inne ilości, a ten etap to nadal w dużej mierze poznawanie smaków.
Agnieszka Pluta Specjalista ds. roszczeń (FIDIC), Specjalista w Dziale Um... Temat: 13 miesieczne dziecko karmone piersia Moja 13 miesięczna córka nic nie chce jeść oprócz cyca. Nie je zupek kaszek nie pije herbatek co robić jak oduczyć ją ssania piersi Temat: 13 miesieczne dziecko karmone piersia u nas też był problem, choć ja zaczęłam "walkę" w 6 miesiącu. Lekarz powiedział mi, że dzieci często lubią jeść dynię z ziemniakami, kupiłam z Hippa i jakoś zaskoczyło. Sporo jedzenia wywaliłam, zanim zaczęła coś jeść, ale w końcu jakoś poszło. Nadal jest wybredna i ma kilka smaków, ale udało mi się odejść od obiadowych słoiczków, tylko czasem daję owocowe, bo teraz wybór średni, jeśli chodzi o świeże owoce. Z piciem był dramat dość długo. Próbowałam butelek, kubków, w końcu zaczęła pić z Tomme Tippie, tylko wodę mineralną, potem herbatkę rumiankową. Od piersi odstawiła się jak miała 13 miesięcy, właściwie trochę sama - ubrałam się tak, że trudno jej było się do mnie dobrać, potem biegała, czymś się zajęła i tak jakoś nam się udało. Wyobrażam sobie przez co przechodzisz, bo ja nadal mam problemy z jedzeniem, więc życzę powodzenia i wytrwałości :) konto usunięte Temat: 13 miesieczne dziecko karmone piersia Witaj, znam ten problem od podszewki:-( i jako doradca laktacyjny i jako mama czterech cycoholików:-). co mozesz zrobic: *zaplanowac stałe pory posiłków, przynajmniej 4 *celebrowac je rodzinnie( na ile to możliwe), czyli jeśc razem z dzieckiem, miła muzyka, bez stresu, trochę pusznosci do wyboru *pozwolić dziecku jeść rączkami," popaciajac " w jedzeniu...to pomaga przełamać niechęc do jedzenia( wiem coś o tym:-) * samemu ugotowac jedzenie, ono będzie puszniejsze niż w słoiczku i zachęci do ejdzenia * nie rozdrabniac jedzenia, pozwolić dziecku zasmakować cząstkę ziemniaczka, cząstę marchewki i czy kawałek kurczaczka *kupić kolorowe talezyki, miseczki, łyżeczki *wygodne krzesełko tez ma znaczenie, idealnie pasujące do stołu, by dziecko samo mogło sięgać po jedzenie *zmniejszyc ilość karmień z piersi, by po portu było głodne, w tym wieku wystarczą 3-4 karmienia z piersi na dobę *jeżeli dziekco je duzo w nocy to spróbowac zastapić je wodą....mój syn mało jadł bo duzo ssał nocą, jak zaprzestałam karmić w nocy zaczął duuuuzo jeść w dzień:-) Pozdrawiam. Temat: 13 miesieczne dziecko karmone piersia Moim zdaniem zamiast oduczania piersi spróbuj nauczyć innych posiłków i warzyw i wtedy stopniowo podmieniać posiłki- najlepiej przegłodzić i próbować po łyżeczce, na pewno coś na początku nie chciał nic poza jabłuszkiem a teraz wcina aż Mu się uszy trzęsa:-) Agnieszka Pluta Specjalista ds. roszczeń (FIDIC), Specjalista w Dziale Um... Temat: 13 miesieczne dziecko karmone piersia w tym problrm ze gotuje, kupuje słoiczki i wyrzucam?? a jaka herbatka najlepsza?? konto usunięte Temat: 13 miesieczne dziecko karmone piersia Ja mam 19miesięczną coreczkę, która jest ostrym ssakiem. W nocy ze 4 karmienia a w dzień to nawet co godzinę się do mnie "dobija". Oczywiście zjada normalne posiłki ale w znikomych ilościach. No i bardzo mało pije. W zasadzie nie pije prawie nic oprócz cyca. Jestem tą sytuacja strasznie wyczerpana. I trzeba przyznac, że przesadziłam. To moje trzecie dziecko. Za długo ja karmię piersią. Nikt oficjalnie ze specjalistów pediatrów nie poinformuje, że karmienie piersią trzeba skończyć w konkretnym czasie. Mówi się tylko ogólnie, że karmić jak najdłużej. Ale dziecko ma przecież swoje etapy rozwoju. W pewnym okresie jest tak bardzo przywiązany do matki, że nikt i nic go od niej nie odciągnie. Za bardzo przyzwyczaiło się do tego cyca. I teraz kosztem matki ssie za moich obserwacji wynika (3 dzieci),że okres około 8-10 m-ca życia dziecka jest najlepszy na odstawienie od piersi. Nie jest po prostu świadome tego co zjada. Moja rady, które też zaczynam wprowadzać w życie i które sprawdziła się wprzypadku starszych dzieci (jedno karmione do 10m-ca, drugie do 1,5 roku): -dziecko 10m-ne: 1za każdym razem gdy lgnęło do cyca, tłumaczyłam, że "cyc jest fe, niedobry" i krzywiłam się -wyznaczyłam 4 karmienia na dobe, stałe. 1 w nocy, 1 rano, 1 w południe, 1 wieczorem. I koniec. Nieważne, że płacze. Odwracać uwagę, proponować inne posiłki. dziecko 1,5 roku -też stałe 4 pory dla cyca. Po jakimś czasie ograniczone do 1 karmienia wieczorem a wnocy woda konto usunięte Temat: 13 miesieczne dziecko karmone piersia Problem z częstym domaganiem się karmienia od dość już dużego dziecka to nie jest jego przyzwyczajenie się do piersi. Wszystko ma jakąś swoją przyczynę, również to, gdy dziecko domaga się czegoś, co jest mu już w takiej ilości niepotrzebne. Wytłumaczenia należy szukać w psychologii lub fizjologii a nie nawyku. Czasami pomaga spotkanie mamy z psychologiem, to z jej strony może być problem zbytniego przywiązywania dziecka do siebie. Mogą być problemy rodzinne czy zawodowe, kompletnie nie związane z dzieckiem. Mogą być sprawy związane ze starszym rodzeństwem albo treningiem nocnikowym lub uczeniem samodzielnego zasypiania. Dziecko nie czuje się dobrze w napiętej atmosferze i potrzebuje się uspokoić. A najlepszą dla niego metodą (czasami jedyną dostępną) jest właśnie possanie. Bo ssanie ma dwie ważne funkcje: jedna z nich do dostarczenie pożywienia a druga, niedoceniana a bardzo ważna to uspokajanie. Dla starszych dzieci, które jedzą już różne rzeczy właśnie uspokajanie jest powodem częstego ssania. Od stron fizjologii: niewygaszony odruch ssania. Jeżeli tak się dzieje dziecko nie potrafi opanować potrzeby ssania i musi to robić np. ssąc smoczek, palec lub pierś, w ostateczności róg kocyka. Powodem też mogą być różne nadwrażliwość (np. na dotyk) i dziecko potrzebuje częstego uspokajania poprzez ssanie, aby móc w miarę normalnie funkcjonować. Jeżeli znajdzie się przyczynę, to zwykle o wiele łatwiej poradzić sobie z odstawieniem od piersi. Pediatrzy słusznie nie podają konkretnego terminu zakończenia karmienia piersią, bo każda kobieta powinna sama o tym decydować. Zalecenia są takie, że można (ale nie jest to konstytucyjny obowiązek) karmić piersią 2 lata i dłużej. Przez pierwsze 6 miesięcy wyłącznie piersią, później kontynuować karmienie wraz ze stopniowo wprowadzanymi posiłkami uzupełniającymi jeszcze do roku a dalej dowolnie. Ważne jest, aby to mam również podejmowała decyzje dotyczące karmienia a nie tylko zdawała się pod tym względem na dziecko, to może być dla niego za trudne. Czyli: stanowczość ale z uwzględnieniem aktualnych potrzeb konkretnego dziecka i mamy.
#1 Witam Mam taki problem, syn skończył 16 miesiecy i nie wiem jak powinno wyglądac jego menu. Kończą mi sie pomysły i boje sie ,że jego dieta jest zbyt monotonna. Menu wygląda mniej wiecej tak: Śniadanie: jajecznica na jednym jajku+kromka chleba z masłem bez skórki czasami je 2 parówki z chlebem lub serek homogenizowany II śniadanie: rogal maślany i 240 ml mleka obiad: ziemniaki +warzywa+miesą albo ryba zamiast ziemniaków podaje mu zamiennie ryz kaszy gryczanej ani makaranów nie lubi. Ewentualnie jakas zupa podwieczorek: zazwyczaj dwa owoce+ jakies ciastko kolacja:mleko 240 ml Czy to nie za mało jak na 16 m-cy i czy nie za duzo pije mleka? Ile powinno jesc takie dziecko czy powinnam mu robic obiad z dwuch dań, czy jak zje 2 kanapki bez skorki na kolacje to wystarczy ? Czy mozna podawac w tym wieku jeszcze kaszki niemowlece? Proszę o radę. Z góry dziękuje i pozdrawiam. reklama #2 mam takie pytanie czemu kromka bez skórki? mój syn jest w tym samym wieku i zawsze daje mu kromke ze skórką reszta menu ma podobna tylko mniej słodkiego dostaje i mleka nie chce pić. #3 Witam Daje mu kanapki bez skórki bo jej po prostu nie lubi , obgryza i do słodyczy to wydaje mi sie, ze je mało. Czasami po owocach jakies ciastko to chyba nie za duzo. Twój maluszek nie chce mleka a mój wrecz odwrotnie i wydaje mi sie, że je go troche za duzo. #4 manes nie twierdze ze je za duzo słodkiego:-) mój syn po prostu woli owoce i marchewke je je chetniej niz ciasteczka czy inne frykasy:-) co do mleczka ja bym chciała zeby chetnie pił bo tak to musze kombinować:-). Co do ilosci mleczka gdzies czytałam ze w tym wieku dziecko powinno jest dziennie ok 5 litry mleka samego i z kaszką ale to tylko wyczytane wiadomosci i ja fachowcem nie jestem #5 Witam, synek nie pije za dużo mleka, powinien 0,5 litry nawet jeśli wypije ciut więcej to nić mu nie będzie. Powinna Pani podawać obiad z 2 dań bo na tym właśnie polega różnorodność diety, w zupach dziecko dostaje kompozycję różnych warzyw których nie je w innych przyzwyczajać dziecko do codziennej porcji słodyczy (ciastko) która nie jest mu potrzebna warto nauczyć go jedzenia śniadania dziecko może dostawać kawałki pomidora, paprykę czy ogórka (moze być kiszony) i niech się uczy ich podawać kaszki dla niemowląt ale dobrze żeby 1-2 razy w tygodniu maluch zjadł również kasze manną, płatki owsiane itp. #6 Witam. Mój synek też nie przepada za mlekiem bo zjada go 150 na śniadanie bądź jak robie mu kakao 90 i na kolacje 150. Staram mu się dawać nabiał w jogurtach, które uwielbia. Przeważnie 8 zbóż. Karmie go cycem jeszcze to myślę, że to mu wystarcza, Kaszki mu zawsze gotuje sama kaszę manne, płatki owsiane, kaszkę kukurydzianą, lane kluseczki i czasem z owocami, czasem same. Obiad z dwuch dań i zawsze jest w nich czosnek. Słodyczy mu w ogóle nie daje- nawet nie lubi( bo nie nauczony). Zawsze dwa razy w tygodniu ryba- uwielbia łososia i makrele. Soki sama mu wyciskam lub gerber bez cukru. Po obiedzie owoc gdyż wit. c pomaga przyswajać żelazo. Kanapeczek nie lubi zabardzo no chyba że z dżemem, które sama mu zrobiła. Ja mu wszystko własciwie sama robie, #7 Witam , mój synek skończył 16 miesięcy, póki co ma 4 ząbki i przez co mój mąż (razem ze swoją matką) uważa, że powinien dalej jeść przede wszystkim papki. Gdy tylko udaje mi się, daję synowi nierozdrobnione miękkie np. warzywa, chleb, ale martwię się, że to za mało. Tak naprawdę na śniadanie, kolację i obiad je papki. Poza tym je dość mało mleka, choć kaszki są na mleku modyfikowanym. Dieta syna wygląda tak: -kaszka ryżowa lub manna lub kukurydziana ok 200g - słoiczek owoców - około 150 g i grahamka albo biała bułka (wnętrze) - zupka zmiksowana z warzyw (ziemniak, kalafior, burak, marchewka, piertuszka, brokuły - różne kompozycje) i mięsa (królik lub cielęcina lub indyk) - jogurcik dla maluchów -100 g kanapki z wędliny i sera żółtego z około połowy bułki z masłem - kaszka tak jak na śniadanie - w nocy mleko Hipp 4 (1lub dwie porcje - próbuję oduczyć syna picia mleka w nocy, ale często dopiero po mleku zasypia po przebudzeniu). Proszę o radę #8 Kasia kurcze ale po co mu te papki? moj mial 6 miesiecy to juz normalne jadl i tez mial 4 zupelnie sloiczki zamiast tego daj mu pokrojonego bananka,truskawke,czy Bog wie co. A pon juz sam nie proboje jest w tym samym wieku i az mnie razi ta ,ze dziecko dziecku nie moj juz dostaje krome do lapy i tam jablko,marchewke,brokule no mu nie kroje,nie blenederuje,nie nie je odkad skonczyl 9 miesiecy. Jogurty daje normalne przewaznie jakies zbozowe albo robie mu musli z jogurtem te dla maluchow wg mnie drogie . A dajesz mu chrupki do lapki ? w ogole cokolwiek je samodzielnie? przez co pije wode,czy tam herbatke? Moim zdaniem musicie ostro popracowac bo to juz nie niemowle i macie duze braki. reklama #10 witam pani doktor,mam takie pytanie. Syn ma 16 miesięcy. Ile razy w tygodniu może zjeść jajko oraz jogurt plus ewentualnie coś z nabiału nie wyrzadzając mu jakiejś szkody typu skaza białkowa itp. W tej chwili dostaje jajko co 2 dzień oraz 3 razy w tygodniu jogurt plus plaster zółtego sera.
Co zrobić, gdy niemowlę jest nerwowe? Nerwowe niemowlę - mało śpi, dużo płacze, przesadnie reaguje na bodźce, wydaje się nadmiernie pobudzone. Niekiedy nerwowość u niemowląt ma błahe i przemijające przyczyny, czasem jednak wymaga konsultacji u specjalisty. Jak poznać, z którą sytuacją masz do czynienia? Jak postępować z nerwowym dzieckiem? Od czasu do czasu nawet najbardziej spokojne niemowlę ma prawo być zdenerwowane. Przeszkadza przepełniona pieluszka, denerwuje zbyt ciasne body, drażni głód, nuda lub zbyt długa nieobecność mamy. O swoim zdenerwowaniu i niezgodzie na zaistniałą sytuację malec daje wtedy znać głośnym płaczem. Ale wystarczy, by znikła przyczyna zdenerwowania, i jest jak wcześniej – miło, błogo i spokojnie. Są jednak dzieci, które „nerwowe” są przez większość dnia, uspokajając się tylko, gdy (z trudem) zasną. A i bywa, że ten sen również jest niespokojny: malec wierci się i co jakiś czas wybudza. Trzeba wtedy poszukać przyczyny, by skutecznie i szybko pomóc dziecku, i nie dopuścić, by problem się pogłębiał. Czytaj: High Need Baby, czyli wyjątkowo wymagające dziecko - co robić? Spis treściKiedy niemowlę może być nerwowe?Nadwrażliwe i nadpobudliwe niemowlęPodwrażliwe niemowlęNerwowe dziecko - gdzie szukać pomocy?Jak postępować z nerwowym dzieckiem? Kiedy niemowlę może być nerwowe? Pierwsze trzy miesiące życia to czas na adaptację do życia poza brzuszkiem mamy. Nerwowy noworodek to nic dziwnego. W tym okresie niemowlę ma prawo być niespokojne i przesadnie reagować na nieznane wcześniej bodźce. Rytm jego snu i czuwania będzie póki co nieregularny, a na każdą niespodziewaną sytuację maluszek będzie reagował gwałtownym rozłożeniem rączek, a następnie płaczem (to tzw. odruch Moro). W miarę nabywania doświadczeń, mniej więcej od około 4. miesiąca życia, wszystko powoli się układa. Maluszek zaczyna radzić sobie coraz lepiej, i wtedy można już łatwiej ocenić, czy jego zachowanie mieści się w normie. Ale i wtedy może nerwowo reagować na to, co je drażni lub nie do końca odpowiada. Najczęstsze przyczyny zdenerwowania niemowląt to: nie najadanie się - dziecko może częściej płakać, gdy to, co dostaje do jedzenia, mu nie wystarcza. W przypadku niemowląt karmionych wyłącznie piersią przyczyną może być zbyt mała ilość pokarmu. Jeśli malec w trakcie karmienia nagle przerywa ssanie, i zaczyna rozpaczliwie płakać, a w dodatku nie przybiera prawidłowo na wadze, warto zacząć odciągać pokarm i dokarmiać go nim z butelki. Można też wspólnie z lekarzem rozważyć dokarmianie mlekiem modyfikowanym, lub, jeśli dziecko ma 5-6 miesięcy, zacząć rozszerzać mu dietę o stałe pokarmy. kolki i bóle brzuszka - to charakterystyczna dolegliwość niemowląt w pierwszym półroczu życia. Objawia się głośnym, rozpaczliwym i trudnym do utulenia płaczem, który pojawia się po popołudniowym karmieniu i może trwać nawet trzy godziny. Doraźnie pomaga masowanie brzuszka i kropelki na kolkę. ząbkowanie - niemowlę może być rozdrażnione, jeśli rozpulchnione dziąsła bolą i swędzą. Powinno się uspokoić, gdy dostanie do gryzienia schłodzony gryzak, a mama posmaruje mu dziąsła żelem na ząbkowanie dostępnym w aptece. Nadwrażliwe i nadpobudliwe niemowlę Jeśli jednak dziecku nic nie dolega, ma ciepło, sucho, a mimo to nadal jest niespokojny, nadpobudliwy, może to oznaczać, że z natury dziecko jest nadwrażliwe i przesadnie reaguje na bodźce. Jednym z pierwszych sygnałów świadczących o nadwrażliwości jest nerwowe zachowanie przy piersi - niektóre niemowlęta są tak bardzo nadwrażliwe, że wybuchają płaczem, gdy mama w trakcie karmienia głośniej coś powie. Nadpobudliwe niemowlęta gorzej śpią, trudno je uspokoić, nie dają się odłożyć do łóżeczka (położone, natychmiast zaczynają płakać, a gdy uczą się chodzić, zamiast poruszać się przy meblach, „pędzą” na oślep przed siebie. Czytaj: Zaburzenia snu u dzieci. Przyczyny problemów ze spaniem u dzieci Rodzajów nadwrażliwości jest kilka, maluchów dotyczy najczęściej nadwrażliwość na bodźce dotykowe, ruchowe, węchowe czy smakowe, lub nadwrażliwość słuchowa. Może się ona objawiać w różny sposób: malec może być rozdrażniony bez wyraźnego powodu, płakać, gdy ktoś go dotknie, usłyszy głośny dźwięk, czy jego powonienie coś podrażni. Nadwrażliwość na dotyk to także unikanie określonych rodzajów ubrań (zwłaszcza takich ściśle opinających ciało). To, że niemowlę jest nadwrażliwe i nadpobudliwe, może wynikać z kilku różnych powodów. Poziom wrażliwości dziecka kształtują emocje, jakich w trakcie ciąży doświadczała przyszła mama – jeśli żyła w stresie, często się niepokoiła, nie miała czasu by odpocząć, jej stan psychiczny udzielił się dziecku, które po narodzinach nie umie sobie poradzić z silnymi bodźcami w taki sposób, jak rówieśnicy, których mamy w trakcie ciąży prowadziły spokojny tryb życia. Inną przyczyną mogą być lęki przyjmowane przez kobietę w ciąży, a także skomplikowany poród. Gdy malec jest bardzo wrażliwy na bodźce, trzeba go stopniowo, ale systematycznie, najlepiej w formie zabawy lub w trakcie pielęgnacji, przyzwyczajać do tego, co mu nie pasuje – oswajać z nowymi zapachami, dźwiękami, ruchem, dotykiem. Podwrażliwe niemowlę Niektóre niemowlęta mają tzw. podwrażliwy układ dotykowy i przedsionkowy. One również mogą być nerwowe, ale w nieco inny sposób. Podwrażliwość oznacza, że dziecko, by dobrze się czuło, potrzebuje dużo silniejszych wrażeń. Dlatego stale się wierci, domaga się ciągłego bujania, noszenia na rękach, a im kołysanie mocniejsze, tym lepiej. Dzieci te bardzo lubią być podrzucane. Lubią też hałasować, głośno piszczeć, pokrzykiwać, stukać i bawić się zabawkami, które wydają głośne dźwięki, co wynika ze zwiększonego zapotrzebowania na bodźce słuchowe. Taki maluch bywa wyjątkowo męczący dla otoczenia, natomiast zazwyczaj nie ma problemu z prawidłowym przetwarzaniem wrażeń zmysłowych. Podwyższony poziom aktywności, za sprawą którego malec wydaje się być w ciągłym ruchu i trudno mu się na czymś skupić, może świadczyć o tym, że w przyszłości rozwinie się u niego ADHD. Nerwowe dziecko - gdzie szukać pomocy? Zarówno nadwrażliwość, jak i podwrażliwość wymagają konsultacji lekarskiej. Jeśli problem nie zostanie odpowiednio wcześnie zdiagnozowany, a dziecko nie znajdzie się pod opieką specjalisty, w późniejszym okresie życia również może mieć trudności – wolniej się rozwijać, mieć problemy w nauce pisania czy czytania. Dzieci z nadmierną wrażliwością dotykową mogą unikać zajęć plastycznych, a te z nadwrażliwością słuchową nie odnajdą się wśród hałaśliwych rówieśników w przedszkolu. Podobnie maluchy nadwrażliwe na ruch i dotyk, które w placówkach edukacyjnych będą miały stałe poczucie zagrożenia wywołane kontaktem z ruchliwymi rówieśnikami. Z kolei dzieci podwrażliwe, lubiące mocne doznania, będą uznawane za sprawiające problemy, rozpuszczone i nadpobudliwe ruchowo. Kto postawi diagnozę? Pierwsze kroki należy skierować do pediatry, który dokładnie zbada dziecko. Zapewne lekarz skieruje was do innego specjalisty, w tym neurologa (jeśli uzna, że zachowanie dziecka może mieć podłoże neurologiczne), lub psychologa. Już u niemowląt w wieku 4 miesięcy psycholog jest w stanie dostrzec zachowania, które mogą wskazywać na trudności rozwojowe. Nawet w przypadku braku skierowania warto także skonsultować się ze specjalistą integracji sensorycznej. Nadwrażliwość lub zbyt mała wrażliwość na bodźce to jedne z oznak zaburzeń integracji sensorycznej, czyli zdolności odczuwania i przetwarzania informacji, które zmysły dostarczają z otoczenia, i z organizmu. Integracja sensoryczna pozwala porządkować i składać pojedyncze bodźce, jakie dochodzą do mózgu, w całość, dzięki czemu motoryka i sposób zachowania dziecka dostosowuje się do otoczenia. Jak postępować z nerwowym dzieckiem? Im bardziej nerwowe dziecko, tym więcej potrzeba mu miłości, bliskości, spokoju i wyciszenia, a także rutyny, która wprowadzi w jego życie pewien porządek. Takie niemowlęta stają się szczególnie wrażliwe pod wieczór, gdy do emocji dochodzi narastające zmęczenie. Nie ma jednak jednego uniwersalnego schematu postępowania, który można dopasować do każdego małego nerwuska. Każde dziecko potrzebuje innego rodzaju wyciszenia, i to zadaniem mamy jest znalezienie tego, co najbardziej mu odpowiada. Warto pamiętać, że nawet podwrażliwe niemowlę wieczorem nie potrzebuje gwałtownych ruchów, które je rozbawią, utrudniając zasypianie. Po spokojnej kąpieli i karmieniu maluszkowi można włączyć kołysanki, a światło w pokoju, w którym zasypia, powinno być przyciemnione. Zmysły można ukoić masażem (skuteczna jest zwłaszcza metoda Shantala), co odpręża i uspokaja dziecko, ułatwiając mu zasypianie. Czy twoje dziecko to High Need Baby? Pytanie 1 z 8 Jak zasypia twoje dziecko: wyłącznie kołysane w ramionach wystarczy odłożyć je do łóżeczka, ewentualnie pobujać chwilkę w wózku bardzo trudno je uśpić, często się wybudza
#1 Witam serdecznie, Mam pytanko czy menu jakie przyjełysmy w przypadku naszej córci jest prawidłowe, ma ona 11 miesiecy i obawiam sie ze np na sniadanko powinna jesc juz kanapeczki czy jajecznice niestety przyzwyczaiła sie chyba do mlecznych poranków i nie chce nic innego -a moze poprostu idzie na łatwizne biorac pod uwage karmienie butelka 7-8 mleko modyfikowane 210ml 10 mleko modyfikowane ok 180ml lub jogurt dla maluchow 14 obiadek sama gotuje warzywka,kulke miesną i żółtko -ładnie zjada cała miseczke z tym ze musi byc zmiksowane -grudekami sie krztusi - zapewne dlatego ze nie ma jeszcze ząbków 17 deserek -najczesciej owoce ze słoiczka lub sama robie jablko z bananem ok 20 kaszka na dobranoc W ciagu dnia dostaje tez chrupki kukurydziane,zazwyczaj wypija 1 duzy soczek bobofruit i ok200ml nocy nie dostaje mleka tylko ewentualnie 10kg -i całkiem niezle wyglada reklama #2 My też długo nie mieliśmy ząbków,dopiero dwa dni temu wyszedł pierwszy :-), ale to przez kurację witaminą D3 . Co do dietki,to mój mały podobnie je,ale na śniadanko zjada np:kanapeczkę(chlebek bezglutenowy-kupny lub kukurydziany własnej roboty)+ szyneczka sojowa lub pasztecik. Albo płatki kukurydziane na mleczku Bebilon Pepti,bo alergik . Zdarzyło mi się tez podać mu paróweczkę cielęca na śniadanko i nic mu nie było,a za to bardzo mu smakowały bo zjadł aż dwie,tylko że one są bardzo malutkie. Na drugie śniadanko to zazwyczaj owoc ze słoiczka+chrupki kukurydziane. Obiadek sama robię lub ze słoiczka,potem kaszka z talerzyka i na noc butla180-210 to różnie. W nocy tez je,teraz 120 ml ale staram się powoli wycofywać i zmniejszać o 30 ml co parę dni jak na razie nie protestuje. #3 Milkada dzieki za odp,mam pytanko co do tych ząbków-co z tąkurcją witamina D3?Na czym ona polega?bo moja mala dostaje codziennie vita d -czy moze ta kuracja polega na czyms innnym?\ #4 Na tym samym,tylko podaje się witaminę D3 w innej postaci(tabletka rozpuszczona w wodzie) i w innej większej się zaczynała krzywica,odkształcały się małemu żebra na zewnątrz,no i zęby nie wychodziły. Młody nie ma (po tatusiu ) dobrej przyswajalności witaminy D3. I dlatego pediatra zaleciła nam zwiększoną dawkę... Jeżeli u was nic takiego się nie dzieje,to bez obaw... #5 milkada: Oczywiście dobrze by było gdyby córka próbowała też pokarmów w innej postaci niż papka, może Pani spróbować zamienić kolejność rano mleczko, a na drugie śniadanie dać jajecznicę lub jajko na miękko (dzieci dobrze go tolerują) i chlebek, nie musi zjeść dużo ważne żeby próbowała innych pokarmów, jeśli zje naprawdę mało proszę podać również jogurt, radzę wprowadzić jogurty naturalne "dla dorosłych". moniał: Dlaczego podaje Pani chleb bezglutenowy? Czy dziecko ma nietolerancję glutenu? #6 Pani Agnieszko wydaje mi się że po tym jak zje coś co zawiera gluten dostaje wysypkę,chodz teraz nie mogę na 100% tego stwierdzić ponieważ dostaje przeciw alergiczne kropelki Fenistil i wysypki jak na razie nie ma. On w ogóle często dostaje takich chropowatych czerwonych plamek np: na buzi. I tak naprwdę nie wiadomo od czego,alergolog jak na razie nie pozwoliła wprowadzać ani jajka ani chleba, Tylko trochę kaszki manny do zupki. Ja już się pomieszałam w tej jego alergii i sama nie wiem co można mu dać a co nie ?! Ostatnia edycja: 22 Kwiecień 2010 #7 Skoro syn jest pod opieką alergologa to proszę postępować zgodnie z jego zaleceniami. Moje spostrzeżenie jest jednak takie, że w sytuacji podejrzenia alergii na gluten stosuje się dietę bezglutenową. #8 Ja także mam pytanie odnosnie menu mojego synka. Dzień zazwyczaj wyglada tak: 8-9: Kaszka ryżowa z 210ml mleka. 11-12: jogurcik albo jakiś twarożek 200 ml w między czasie jakiś biszkopcik, lub pół słoiczka owocowego. 15-16: Obiadek ze słoiczka 190ml. Z mięsem. Zazwyczaj z dużymi kawałkami makaronu lub kaszy. 18-19 Słoiczek 190ml - owocowy. Z dodatkiem zbóż czy mleka 21- kaszka z 210 ml mleka. Adąś je już też całe jajko co 2-3 dni. Podgryza troszkę chlebka. Pije raczej wodę źródlaną, herbatki. Od czasu do czasu troszkę rozrzedzonego Bobofruta. Mój synek nie toleruje sztucznej witaminu D. Nie przyjmuje jej wcale. Próbowaliśmy z polecenia lekarza kilku i każda kończyła się silną egzemą. Pani alergolog kazała odstawić. Synek od 6 miesiąca nie chce pić mleka z butelki. Od czasu do czasu pije z niekapka. Nie jestem w stanie dac mu wiecej mleka modyfikowanego. I boje się czy ta ilośc nie jest zbyt mała. Pije mleko pierwszy ząbek wyszedł jak miał 8,5m. Bardzo źle znosi wiem czy nie dostarczam mu za mało wapnia i witaminy D. Czytałam także,że dziecko powinno jesć obiadki 2 daniowe. On juz nie zje wiecej. To może powinna dzielić 2 słoiki i dawać mu po pół słoiczka . Waży 10 kilo i mierzy ok 80cm. Czy dobrze odżywiam może powinnam zmienić mu menu?? Ostatnia edycja: 23 Kwiecień 2010 #9 Witam, Adaś nie musi jeść jeszcze obiadów 2 daniowych, zupa lub obiadek wystarczą a dzielenie zależy od tego cała porcję (190-200 ml) jest w stanie zjeść na raz czy nie. Ilość mleka jest wystarczająca, zamiast kaszek ryżowych proszę wprowadzać kaszki wielożbożowe, synek moze jeść już kaszkę manną, płatki owsiane ... wszystko na mleku. W okresie wiosenno-letnim nie ma konieczności suplementacji witaminy D, 80% zapotrzebowania na tą witaminę pochodzi z syntezy skórnej, wiec proszę się nie martwić o niedobory. Przebieg ząbkowania nie zależy od podaży witamin D czy wapnia, często jest uwarunkowany genetycznie, gdyby był problem z ciemiączkiem to byłby znak że coś jest nie tak, ale taką sytuację zauważyłby pediatra. Proszę się nie martwić, dieta jest bardzo dobra. reklama #10 Mój Mikołajek jak tylko rano sie obudzi to cycek, potem śniadanko a tu juz bywa różnie bo albo kaszki, albo kanapeczka albo paróweczki. Na drugie śniadanko albo owoce - cały banan, mandarynki, ananas albo serek homogenizowany, obiadki juz prawie "dorosłe" bo i kluseczki zje i mięsko jak ma dobry dzięń, bardzo lubi zupy o wyrżnym smaku-pomidorówka, ogókowa, barszcz czerwony, brokułowa mnej chetnie rosół i krupniczek, czasmi dostaje też kasze z mięsem i gotowanymi warzywami lub ziemniaczki. Po obiedzie najczęściej owoce ze słoiczka, kisiel lub budyń. Na kolacje najczęściej pół kromki chlebka, kawałeczek bułki lub kaszkę na dobranoc bobovita. W nocy ciągle się jeszcze budzi do cyca. Wypija najczęściej około 300ml płynó w ciągu dnia
co je 11 miesięczne dziecko forum